Pomoc dla Marcina Pendowskiego

Wszyscy w Warszawie znamy skrzyżowanie, gdzie Woronicza dochodzi do Puławskiej. Feralnego czerwcowego dnia, gdy Marcin Pendowski jechał motocyklem z basówką na plecach, z Woronicza na czerwonym świetle włączył się do ruchu w prawo młody kierowca, Marcin nie miał szans nie uderzyć w jego auto… Wypadek wstrząsnął całym muzycznym środowiskiem, najpierw 40 letnie życie, a po…Czytaj więcej…